PerfumyNicolle
100,0% kupujących poleca tego sprzedawcę

Polecam73Nie polecam0

Zgodność z opisem
5
Czas wysyłki
4.9
Koszt wysyłki
4.9
Obsługa kupującego
4.9

3-dniowy city break
3-dniowy city break

        3-dniowy city break – co ze sobą zabrać?

Kilkudniowe city-breaki to hit wyjazdowy ostatniego czasu.

Zapewne każdy z Was go odbędzie – niekoniecznie musi to być od razu podbój zagranicznej stolicy, wystarczy wynajęcie domku w górach czy nad morzem. W naszej kobiecej głowie pojawia się jednak nieodłączna, wyjazdowa myśl – co ze sobą zabrać? Czy niczego nie zapomniałam? Dziś postanowiłam pomóc Wam w tym, jak to zrobić, żeby niczego nie zapomnieć, ale jednocześnie jak nie brać ze sobą rzeczy, które tylko zabiorą Ci miejsce w walizce.

       Jak mądrze się spakować, czyli sztuka pakowania walizki Wszyscy wiemy jak pakują się kobiety – i choć jest to bardzo stereotypowe, często się sprawdza. Bierzemy wszystko, co – wydaje nam się – może się przydać: 3 poduszki, 5 bluzek (bo w końcu możesz się ubrudzić, albo może Ci któraś nie pasować), 2 sukienki (bo może pójdziecie na imprezę), i milion innych, kompletnie niepotrzebnych rzeczy. Teraz możesz przeczytać pierwszą część tytułu tego artykułu i zastanowić się, czy na te 3 dni faktycznie potrzebne Ci tyle rzeczy. Podstawą dobrze i mądrze spakowanej walizki jest umiejętność organizacji. Poniżej zamieszczamy nasze protipy dotyczące pakowania – spróbuj, a zobaczysz, że pakowanie stanie się przyjemne!

1. Zrób listę rzeczy na wyjazd – najlepiej jakiś czas przed wyjazdem. Zaoszczędzi Ci to niepotrzebnych nerwów podczas pakowania, a lista zrobiona wcześniej pozwoli Ci na dokładne przemyślenie, czy coś jeszcze nie jest niezbędne podczas Twojej podróży.

2. Wykorzystaj każdą wolną przestrzeń w walizce – jeśli często wyjeżdżasz z bagażem podręcznym wierzę, że jesteś w tym specjalistką. Jeśli nie – wiesz, ile rzeczy zmieści się w innych Twoich rzeczach? Przykładowo do butów możesz włożyć kilka par skarpetek, a rzeczy złożyć w rulonik tak, aby idealnie mieściły się w wolne przestrzenie.

3. Przemyśl, co naprawdę Ci potrzebne – ze swojego doświadczenia proponujemy maksymalnie 1 zestaw na dzień. Uwierz, że reszta nie będzie Ci potrzebna, no chyba, że Twój plan to nie tylko zwiedzanie. Jeśli co najwyżej planujesz wyskoczyć na wieczornego drinka, a poza tym eksplorować miasto, weź coś uniwersalnego i wygodnego – np. t-shirty lub swetry, do tego jeansy. Sama zobaczysz, że podczas krótkich city-breaków najważniejszą kwestią jest wygoda. Co zabrać ze sobą na wyjazd? Niezbędne rzeczy, bez których nie możesz się ruszyć

     Teraz przejdziemy do kolejnej bardzo ważnej kwestii zaraz po tym, jak i ile czego spakować, czyli co spakować. Jest kilka rzeczy, które niby wydają się błahe i nieistotne; niby myślisz, że możesz je zabrać, ale w sumie to po co zajmować nimi miejsce w walizce? Otóż sama zobaczysz i przekonasz się, że niektóre rzeczy to totalny wyjazdowy must-have, chociażby ze względu na niespodziewane sytuacje, które mogą wyjść w trakcie, a nie jesteś w stanie ich przewidzieć.

1. Klapki – tak w sumie, po co Ci klapki na wyjazd? Ani nie wybierasz się do wybitnych tropików, ani w jakieś super surwiwalowe miejsca, żeby mogły Cię zjeść wszystkie bakterie tego świata. Niestety, ale myśląc w ten sposób jesteś w bardzo dużym błędzie. Dlaczego? Ano dlatego, że o grzybicę stóp nie jest wcale tak trudno, nawet pod świeżo umytym prysznicem. Jeśli masz pokój w hotelu jeszcze można na to jakoś przymknąć oko; gorzej robi się w przypadku airbnb dzielonego z właścicielem albo hotelu, gdzie śpisz z innymi w jednym pokoju. Jeśli chcesz zachować swoje stopy w należytym porządku koniecznie zabieraj ze sobą klapki za każdym razem.

2. Piżama dostosowana do pory roku – nawet jeśli zimą jedziesz w miejsce, gdzie jest 15 stopni, musisz mieć na uwadze, jak odczuwasz temperatury i czy w hotelu bądź pokoju masz jakieś ogrzewanie. Przy niższych temperaturach polecam jednak nie do końca ufać temu „grzejnikowi” w opisie pokoju – na moje kilka zimowo-wiosennych wyjazdów ani razu ogrzewanie nie działało, jednak na swoje własne szczęście jestem strasznie ciepłolubna, więc piżama i tak była z długim rękawem.

3. Podstawowe leki – mam tutaj na myśli nie tylko te, które zażywasz na co dzień, ale również takie, które niespodziewanie mogą się przydać. W końcu chyba przyjechałaś zwiedzać, a nie kolokwialnie mówiąc siedzieć na kiblu przez zatrucie pokarmowe? Polecam zawsze mieć ze sobą coś na ewentualną biegunkę, coś przeciwbólowego, a także wszystko to, co zażywasz regularnie. Przydadzą się także plastry (na skaleczenia i otarcia) oraz środki na chorobę lokomocyjną.

4. Suchy szampon – dziewczynom, do których skierowany jest ten tekst chyba nie muszę tłumaczyć, co to jest. Wiem, że część z Was w ogóle nie dopuszcza do siebie myśli o nieumytych włosach, jednak sprawa jest bardzo podobna do niedziałającego grzejnika. Co, jeśli nie będzie ciepłej wody? Lub jeśli zaśpisz akurat na swój powrotny samolot/autobus? Albo jeśli po prostu stwierdzisz, że wolisz zwiedzać niż idealnie wyglądać? Lepiej go ze sobą mieć na wypadek różnych nieprzewidzianych sytuacji.

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl